Eksperymenty i flagi
Którą wersję ta osoba naprawdę zobaczyła? Mostek zapisuje odpowiedź przy sesji, żebyś mógł filtrować nagrania po wersji, zamiast zgadywać.
1. Na jakie pytanie to odpowiada
Twoje narzędzie do eksperymentów mówi, że wersja B konwertuje o 12 % gorzej. Nie mówi dlaczego i nie pokaże Ci ani jednej osoby, która się na niej potyka.
Ten mostek zamyka tę lukę najtańszym możliwym sposobem: odczytuje przypisanie wersji z narzędzia, które i tak prowadzisz, i dołącza je do sesji MousePlayera. Od tej chwili „pokaż sesje, które widziały wersję B i klikały ze złości" to filtr, a nie projekt badawczy.
Do narzędzia eksperymentów nic nie idzie. Tylko odczytujemy to, co ono już rozstrzygnęło. Eksperyment, który nie działał, albo odwiedzający, który nie został przypisany, nie daje nic - i to jest wynik poprawny, a nie błąd.
2. Narzędzia i jedna wspólna zasada
Sześć narzędzi A/B i pięciu dostawców flag, wszystkie odczytywane w przeglądarce, wszystkie przez publiczne API danego narzędzia.
| Rodzaj | Narzędzia |
|---|---|
| A/B i eksperymenty | Optimizely, VWO, AB Tasty, Kameleoon, następcy Google Optimize, Convert |
| Feature flagi | LaunchDarkly, ConfigCat, Flagsmith, Split, Unleash |
Tylko przypisania, które naprawdę nastąpiły
VWO to najwyraźniejszy przykład tej zasady: kampanię bierzemy tylko wtedy, gdy jej status to RUNNING oraz temu odwiedzającemu faktycznie przypisano kombinację. Sama zdefiniowana kampania nic nie mówi o osobie, która właśnie ogląda - zapisanie jej przy sesji uczyniłoby każdy późniejszy filtr kłamstwem.
Niektóre odpowiedzi przychodzą późno
ConfigCat odpowiada asynchronicznie, Snowplow przez wywołanie zwrotne. Ich wartości trafiają do bufora i są odbierane przy następnym przebiegu, zamiast czekania na nie - mostek, który zatrzymuje stronę, żeby poznać nazwę wersji, kosztował już więcej, niż jest wart.
3. Ile kosztuje Twoją stronę
Nic mierzalnego. Nie ma naszego żądania sieciowego, nie ma dodatkowego skryptu, a przy wyłączonym mostku nie ma w ogóle żadnej pracy.
Narzędzie, które i tak osadzasz, wykonuje swoją pracę niezależnie od tego, czy z niego czytamy. Dokładamy jeden odczyt, powtórzony kilka razy, aż narzędzie będzie miało odpowiedź albo minie dwadzieścia prób.
Dlaczego dwadzieścia, a nie bez końca
Narzędzia eksperymentów często ładują się po nas. Pojedynczy odczyt przegapiłby niemal każde przypisanie; nieskończony takt utrzymywałby na każdej stronie działający licznik dla wartości, która już nie nadejdzie. Dwadzieścia prób co pół sekundy to kompromis - ten sam, który z tego samego powodu przyjmują adaptery zgody.
4. Gdzie to się zwraca
- Wersja, która wypada gorzej z powodu, którego nikt nie potrafi nazwać. Odfiltruj tę wersję, posortuj po kliknięciach ze złości, obejrzyj trzy sesje. Powód zwykle widać już w pierwszej.
- Flaga wdrożona u 5 % użytkowników. Właśnie te pięć procent chcesz obejrzeć - a bez tego mostka nie ma sposobu, żeby je znaleźć.
- Test, który wygląda płasko. Czasem obie wersje są tak samo złe w tym samym miejscu, a narzędzie eksperymentów tego nie powie - porównuje tylko sumy.
Wersja trafia jako zwykły atrybut sesji, więc podróżuje też do każdego innego mostka: Twoja notatka w CRM, eksport do hurtowni i narzędzia MCP również ją widzą.
Wszystkie wymienione znaki towarowe należą do ich właścicieli. MousePlayer nie pozostaje w żadnych relacjach biznesowych z tymi dostawcami.